Wymiary bagażu podręcznego mogą różnić się w zależności od linii. Poniżej podaję maksymalne wymiary oraz wagi określone na 2020 rok dla najpopularniejszych przewoźników w Polsce : Polskie Linie Lotnicze LOT: 55x40x23 cm. Waga jednej sztuki – do 8 kg. Lufthansa: 55 x 40 x 23 cm i waga do 8 kg. Wizzair: 40 x 30 x 20 cm i do 10 kg Jak można pozbyć się tego uciążliwego lęku? Przedstawiamy 5 prostych sposobów jak pokonać strach przed lataniem. 1. Dowiedz się więcej. Zapoznaj się z procedurą odprawy biletowo-bagażowej oraz kontroli bezpieczeństwa, a także ze szczegółami Twojego lotu. Dowiedz się, dlaczego turbulencje są zjawiskiem naturalnym. Czeka Cię pierwszy lot samolotem? Sprawdź nasze porady, o których warto pamiętać! Najważniejsze wskazówki dotyczące pierwszego lotu samolotem. Pierwszy lot samolotem. Pierwsza podróż samolotem. Obserwuj nas w Wiadomościach Google. Mija dziewięć lat od tajemniczego zaginięcia samolotu Malaysia Airlines lot MH370 i wciąż nie wiadomo, co stało się z potężnym boeingiem i 239 pasażerami oraz członkami załogi, którzy byli na pokładzie samolotu. Istnieje wiele teorii na temat tego, co stało się w nocy 8 marca 2014 r. . Tysiące ludzi dziennie leci z polskich lotnisk. Ci których dopiero czeka pierwsza podróż nie powinni jednak mieć powodu do wstydu. Poznaj procedury w celu ułatwienia podróży sobie i współpasażerom. 1. JAK DŁUGO PRZED LOTEM BYĆ NA LOTNISKU? Podróżujący samolotem pojawiają się na lotnisku średnio na godzinę przed lotem. Jednak jeśli czeka nas pierwsza podróż warto dać sobie dodatkowe pół godziny. Pozwoli to zredukować stres przed spóźnieniem się, oraz da nam czas na spokojne odnalezienie się na lotnisku. Będziemy również mieć więcej czasu na pożegnanie się z bliskimi którzy przyjechali z nami na lotnisko. 2. JAK SIĘ ODPRAWIĆ? Linie lotnicze pozwalają na samodzielną odprawę on-line na 24h przed lotem. Jenak lecąc po raz pierwszy warto jest odprawić się na lotnisku. W tym celu szukamy stanowiska linii lotniczych którymi lecimy. Ustawiamy się w kolejce, przy stanowisku okazujemy paszport, otrzymujemy karty pokładowe, oraz zdajemy bagaż. Należy pamiętać o sprawdzeniu limitu wagi bagażu podczas pakowania. W przypadku przekroczenia limitu możemy ponieść koszt dopłaty za nadbagaż. 3. CO NAS CZEKA PODCZAS KONTROLI? Po otrzymaniu kart pokładowych i zdaniu bagaży udajemy się w kierunku punktu kontroli. Najpierw skanujemy bilet, po czym przechodzimy do części w której odbywają się kontrole. Ustawiamy się w kolejce. Po zbliżeniu się do taśmy kładziemy na niej plecak (jeśli mamy w nim urządzenia elektryczne należy je wyjąć), wszelkie przedmioty zawierające metalowe elementy (paski, biżuterię, buty). Następnie przechodzimy przez skaner, po czym przeszukuje nas również strażnik. W przypadku lotów przesiadkowych należy pamiętać o ponownej kontroli na lotnisku w punkcie przesiadki. 4. CZEGO NIE WOLNO WNIEŚC NA POKŁAD? Należy pamiętać o przedmiotach które nie są dozwolone w bagażu podręcznym. Należą do nich: ładunki wybuchowe, substancje toksyczne i brońsprzęt sportowy z metalowymi elementaminarzędzia metalowe, noże, żyletkiwłasny alkohol (wyjątek stanowią alkohole kupione na strefie bezcłowej)kosmetyki i płyny przekraczające 100ml objętości Jeżeli któryś z takich przedmiotów znajdzie się w naszym bagażu będziemy mieli możliwość wysłania go pocztą do domu. 5. CO PO PRZEJŚCIU KONTROLI? Kiedy przejdziemy przez punkt kontroli znajdziemy się na strefie się tutaj kioski, drogerie oraz restauracje. Jednak jeśli jest to nasz pierwszy raz, w pierwszej kolejności należy znaleźć właściwą bramkę, tzw. gate. Jest to miejsce z którego odlatuje nasz samolot. W odnalezieniu bramki i poruszaniu się po lotnisku pomogą nam specjalne oznakowania. Numer gate’u znajduje się na naszym bilecie. Wcześniejsze odnalezienie bramki pozwoli nam na spokojnezwiedzanie strefy bezcłowej, oraz uwolni nas od zbędnego stresu. 6. CO ROBIĆ OCZEKUJĄC NA LOT? Jeśli znaleźliśmy już nasz gate a do odlotu mamy jeszcze dużo czasu, warto rozejrzeć się po strefie bezcłowej. Możemy tutaj zjeść w restauracjach albo posiedzieć w kawiarni. Jednak są tam również kioski w których możemy zaopatrzyć się w przekąski i prasę na podróż. Warto również przejrzeć zawartość drogerii lotniskowych, gdzie można kupić alkohole z całego świata albo piękne perfumy. Należy jednak pamiętać o tym, że często ceny na strefie bezcłowej są bardzo duże. Warto również regularnie zwracać uwagę na wszelkiekomunikaty na temat naszego lotu. Opóźnienia lotów zdarzają się dosyć często. 7. CZYM JEST BOARDING? Kiedy usłyszymy komunikat o “boardingu” naszego samolotu, należy udać się do bramki. W przypadku lotów między kontynentami boarding może trwać nawet i pół godziny. Jeśli jednak lecimy małym samolotem, możemy się spodziewać krótkiego i łatwego załadunku. Na miejscu pracownicy lotniska po kolei sprawdzają paszporty i karty pokładowe. Kiedy już przejdziemy przez bramkę, idziemy rękawem prosto na pokład samolotu, gdzie powitają nas stewardessy i stewardzi. Pozostaje już tylko umieścić bagaż w pojemniku nad głową, zająć miejsce i zapiąć pasy. O nasze bezpieczeństwo i komfort przez cały lot dba obsługa pokładowa. Miłej podróży! fot. Miejscem, które budzi pośród nowicjuszy największe obawy, jest z pewnością lotnisko. Tłok, gwar i zamieszanie panujące w dużych portach lotniczych nie pomagają w uspokojeniu nerwów. Nie należy jednak popadać w desperacje. Pierwsza wizyta na lotnisku nie musi się od razu wiązać z zabłądzeniem, przegapieniem lotu, czy, o zgrozo, nieświadomym złamaniem przepisów i popadnięciem w tarapaty. Wystarczy spokój, opanowanie i znajomość kilku podstawowych zasad by szczęśliwie znaleźć się na pokładzie samolotu i wyruszyć w podróż marzeń. Jak przygotować się do pierwszego lotu samolotem? 1. Dokumenty Przede wszystkim należy pamiętać by jeszcze przed wyjazdem na lotnisko zadbać o niezbędne szczegóły. Dokumenty tożsamości to podstawa. Jeśli udajemy się w podróż do kraju będącego członkiem Unii Europejskiej, wystarczy dowód osobisty. Jeśli mamy zamiar opuścić strefę Schengen, niezbędny będzie również paszport. Obecnie wszystkie loty (poza lotami czarterowymi) obsługiwane są przy pomocy biletów elektronicznych. Podróżny otrzymuje jedynie potwierdzenie rezerwacji wraz z planem lotu, które może wydrukować i zabrać ze sobą na lotnisko. Aby otrzymać kartę pokładową wystarczy w trakcie odprawy bagażowo-biletowej okazać dowód osobisty lub paszport. 2. Wygodny strój Warto również zadbać o odpowiedni stój. Trzeba ubrać się wygodnie, nie wiadomo bowiem ile czasu przyjdzie odstać w kolejce. Należy unikać stroju z dużą ilością metalowych elementów i metalowych akcesoriów, a także nie napełniać kieszeni metalowymi przedmiotami. Wszystko to bowiem przedłuży proces przechodzenia przez bramkę z wykrywaczem metali. 3. Bagaż Dobra organizacja bagażu to kolejny ważny element. Trzeba wiedzieć gdzie schowało się niezbędne przedmioty i dokumenty. Mieć je zawsze pod ręką. Gorączkowe przeszukiwanie kieszeni i walizek w poszukiwaniu paszportu zirytuje pozostałych pasażerów, opóźni kolejkę, a my najemy się niepotrzebnego wstydu. Należy koniecznie zapoznać się z regułami dotyczącymi zawartości bagażu, także podręcznego. Próba wniesienia niedozwolonych przedmiotów na pokład samolotu najpewniej skończy się nieprzyjemnościami i koniecznością ich wyrzucenia. Płyny i żele (z wyjątkiem płynnych leków i mleka dla dzieci), które zabieramy ze sobą w bagażu podręcznym należy umieścić w butelkach nie większych niż 100 ml i zapakować do przeźroczystych foliowych torebek. 4. Patrz i słuchaj Poruszając się po terenie portu lotniczego trzeba mieć oczy i uszy szeroko otwarte. Nie tylko ze względu na wszędobylskich kieszonkowców. Na każdym kroku napotkamy tablice i wyświetlacze, które wskażą nam drogę , dostarczą cennych informacji. Odnajdziemy dzięki nim naszą bramkę albo dowiemy się o ewentualnych zmianach w rozkładzie kontaktach z obsługą lotniska należy zachowywać się w sposób uprzejmy i spokojny i wykonywać polecenia. W czasach podwyższonej kontroli bezpieczeństwa, pracownicy i ochrona portów lotniczych są zobowiązani do natychmiastowego reagowania na wszelkie zachowania budzące podejrzenia. Nie ma w tym cienia złośliwości, osoby te starają się dobrze wykonywać swoją pracę, dbając o bezpieczeństwo wszystkich podstawie materiałów prasowych Więcej podróżniczych porad: fot. Adobe Stock, rh2010 Lipiec i sierpień to miesiące, kiedy samolotami podróżuje najwięcej osób. Chociaż ten środek transportu może znacznie skrócić czas podróży, a tym samym zapobiec dolegliwościom związanym z długimi podróżami, to jednak niektórzy powinni zrezygnować z latania. Spis treści: Przeciwwskazania do lotu samolotem Przeciwwskazania do lotu samolotem a ciąża Czy można latać samolotem z zakrzepicą? Co zrobić, aby podróż samolotem była bezpieczniejsza Przeciwwskazania do lotu samolotem. Kto nie może latać? Rezygnację z lotu samolotem zaleca się w takich przypadkach, jak: niestabilna choroba wieńcowa, dusznica bolesna w spoczynku, niedawno przebyty zawał serca lub udar mózgu, odma opłucnowa, przewlekłe choroby płuc z dusznością, choroba zatok, szczególnie przebiegająca z zatykaniem trąbki Eustachiusza, choroba dekompresyjna, niedawno przebyty zabieg chirurgiczny w obrębie klatki piersiowej, jamy brzusznej, głowy, gałki ocznej lub ucha środkowego, atak padaczki w ciągu kilku ostatnich dni, zaawansowana anemia lub anemia sierpowata, nurkowanie w ciągu ostatnich 12-48 godzin (czas zależy od głębokości i sposobu nurkowania), wysokie ciśnienie wewnątrzczaszkowe, ostre zaburzenia psychiczne, w tym psychozy w okresie zaostrzeń, choroby zakaźne, którymi można zarazić współpasażerów (np. grypa, zapalenie płuc, COVID-19), ciąża powikłana lub ciąża bardzo zaawansowana. Nie wszystkie z powyższych przeciwwskazań mają charakter stały. W większości przypadków podróż samolotem możliwa jest po upłynięciu pewnego czasu (zależnego od ciężkości dolegliwości) lub wyleczenia choroby. Warto wspomnieć, że poszczególne linie lotnicze mają różne przepisy dotyczące ograniczeń zdrowotnych, dlatego powyższa lista może różnić się w zależności o przewoźnika, z którego usług planujesz skorzystać. Niezależnie od powyższej listy, jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, czy twój stan zdrowia pozwala na podróż samolotem, skontaktuj się z lekarzem pierwszego kontaktu. Tylko on, na podstawie indywidualnej oceny twojego zdrowia, będzie w stanie stwierdzić, czy taka podróż będzie dla ciebie bezpieczna. Przeciwwskazania do lotu samolotem a ciąża Przeciwwskazaniem do latania może być również ciąża. Choć generalna zasada jest taka, że jeśli ciąża przebiega prawidłowo, to latanie samolotem uznawane jest za bezpieczne do 36 tygodnia ciąży. Od 37. tygodnia ciąży lepiej zrezygnować z lotów samolotem, a w przypadku ciąży mnogiej - od 32. tygodnia. Przeciwwskazaniem do lotu samolotem jest ciąża powikłana, która jest obarczona wyższym ryzykiem poronienia, przedwczesnego porodu, z krwawieniem z dróg rodnych, z nasiloną anemią, z towarzyszącą chorobą układu krążenia albo układu oddechowego. Niektórzy specjaliści odradzają również latanie samolotem w I trymestrze ciąży, ze względu na złe samopoczucie, nudności i zmęczenie, ale także zwiększone ryzyko poronienia na tym etapie ciąży, niezależnie od tego, czy podróżujesz, czy nie. Zawsze powinnaś skonsultować się z lekarzem prowadzącym ciążę przed podróżą samolotem. Tylko on jest w stanie prawidłowo ocenić, czy podróż będzie dla ciebie bezpieczna. Czy można latać samolotem z zakrzepicą? Rozpoznana choroba zakrzepowa nie jest przeciwwskazaniem do lotu samolotem, ale lekarz może odradzać podróżowanie przez co najmniej miesiąc od wykrycia zakrzepicy żył głębokich. Jeśli planujesz lot samolotem, skonsultuj się wcześniej z lekarzem. Szczególnie długa podróż samolotem jest ryzykowna. Wiąże się ze zwiększonym zagrożeniem żylną chorobą zakrzepowo-zatorową. Według badań ryzyko zakrzepicy żył głębokich wynosi 3-12% w przypadku lotu długodystansowego. Czynniki zwiększające ryzyko zakrzepicy żylnej związanej z podróżami samolotem to głównie: wiek powyżej 40 lat, płeć żeńska, stosowanie doustnych środków antykoncepcyjnych, żylaki kończyn dolnych, otyłość, genetyczna trombofilia. Co zrobić, aby podróż samolotem była bezpieczniejsza Pomimo że podróżowanie samolotem jest ryzykowne dla osób z określonymi schorzeniami, kilka dobrych praktyk sprawi, że lot będzie bezpieczniejszy: Zarezerwuj w samolocie miejsce przy przejściu, a nie od okna. Łatwiej będzie się ruszyć. Nie spiesz się na lot samolotem. Pośpiech i nerwowość mogą pogorszyć tolerancję tej formy podróży. W czasie podróży napinaj i rozluźniaj mięśnie nóg. Jeśli możesz, rób przerwy na rozruszanie ciała co godzinę w samolocie. Możesz wykonać delikatny masaż nóg z dołu do góry - od kostek po uda. Nawadniaj organizm, wypij co najmniej 2 l płynów w podróży. Powietrze w samolocie jest suche i sprzyja zastojowi krwi w głębokich żyłach. Unikaj picia alkoholu w czasie lotu samolotem i przed nim - alkohol działa moczopędnie, a przez to zwiększa lepkość krwi, sprzyja utracie magnezu i potasu, a w rezultacie też skurczom mięśni. Załóż wygodne i luźne ubranie. Nie zakładaj uciskających rzeczy, które utrudnią przepływ krwi. Profilaktycznie zastosuj pończochy uciskowe ze sklepów medycznych. Unikaj zakładania nogi na nogę. Zapytaj lekarza o kwas acetylosalicylowy (aspirynę) lub heparynę drobnocząsteczkową przed podróżą. Leki te działają przeciwzakrzepowo. Szczególnie przydatne, gdy podróż samolotem przekracza 5 godzin. Unikaj samotnych podróży. Jeśli przyjmujesz leki na chorobę przewlekłą, zapakuj je do bagażu podręcznego. Szczególnie niebezpieczne dla zdrowia są długie podróże, ponieważ sprzyjają tworzeniu się zakrzepów w naczyniach krwionośnych, dlatego pamiętaj o regularnym ruchu i piciu wody. Artykuł powstał na podstawie tekstu Marty Wilczkowskiej, który został pierwotnie opublikowany Czytaj także:Puchnięcie nóg - objawy i przyczyny, sposoby na obrzęki nógOpuchnięte kostki – co robić? Sposoby na obrzęki kostekZakrzepica – objawy, leczenie, czego nie robić Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem! Home PodróżeAustralia Mój setny lot, czyli czego się nauczyłam latając samolotami Niedawno miałam przyjemność odbyć swój setny lot samolotem. Dla niektórych to mało, dla niektórych dużo – dla mnie całkiem sporo, zważywszy na to, że do 25 roku życia nie leciałam ani razu. Prosty rachunek mówi więc, że średnio na rok mojego latania wypada 10 lotów. Bez szału w dzisiejszych czasach. Niektórzy z Was powiedzą zapewne, że musiałam upaść na głowę, żeby liczyć odbyte przez siebie loty; tak jakby nie było nic lepszego w życiu do roboty. Faktycznie, z liczeniem od zawsze miałam problem, więc to nie to. Historia jest bardziej skomplikowana. Po odbyciu paru-parunastu pierwszych lotów miałam w swoim życiu taki czas, kiedy panicznie samolotów zaczęłam się bać. O ile wcześniej latanie było dla mnie źródłem euforii rodem z wesołego miasteczka, o tyle w pewnym momencie się to skończyło i przed każdym lotem robiłam niemalże ostateczny rachunek sumienia. Aby oswoić ten lęk (nie miałam innego wyjścia, wiedziałam już bowiem, że to jedyny sposób na w miarę regularne poruszanie się między Polską a Turcją), zaczęłam się doszkalać. Bo przecież zdobywanie wiedzy to najlepszy sposób na oswajanie się z demonami, działa zawsze. Czytałam więc lotnicze fora, okupowane często przez personel pokładowy, stewardessy, pracowników kontroli lotów. Śledziłam pasję lotniczych maniaków, z którą tłumaczą żółtodziobom co oznaczają „podejrzane” dźwięki podczas lotu. Oglądałam filmy o katastrofach lotniczych a zaraz potem siadałam do statystyk wypadków. I tak dalej. Na forach zwróciły moją uwagę ikonki użytkowników z wpisaną ilością odbytych lotów. W ten sposób znalazłam stronkę Flight Memory, zarejestrowałam się na niej i tak powstały moje prywatne lotnicze statystyki. Trzeba przyznać, że choć w porównaniu z innymi wyglądają one może krucho (chociaż moje 255 godzin lub 10 dni spędzonych w powietrzu robią wrażenie!), to jednak pomogło mi to uświadomić sobie, że latanie to naprawdę nic wielkiego. Stopniowo wróciłam do wcześniej mi znanego stanu euforii (szczególnie podczas startu – uwielbiam!), statystyki prowadzę nadal, a w międzyczasie wyrobiłam sobie szereg nawyków i rytuałów, które towarzyszą mi przy każdym niemal locie i pomagają znieść go bezboleśnie. Oto lista (kolejność przypadkowa, chyba): #1 Koala Zaczynam od prawdziwej bazy, jakby powiedziała yotuberka od makijażu. Śmiejcie się, oskarżcie o infantylizm, ale bez pluszowego koali, którego dostałam w prezencie nigdzie dalej się nie ruszam. Koala pochodzi prawdopodobnie z Australii, do której teraz wrócił ze mną, i zawsze upewniam się, że mam go ze sobą (oczywiście po paszporcie, telefonie i portfelu). Jest dla mnie symbolem udanej podróży. Koala zwiedza Rzym w marcu 2015 #2 Coś do roboty w podróży Napisałam ogólnie, bo zależy to od nastroju, godzin w których odbywa się lot, i tak dalej. Od jakiegoś czasu staram się wybierać loty za dnia, żeby nie mieć zarwanego rytmu – wiecie, w tym wieku każdą nieprzespaną nockę czuje się dużo bardziej, niż jak się miało dwadzieścia kilka lat ;) Biorę więc ze sobą czytnik (kiedyś targałam książki i gazety), muzykę na mp3 z moimi dużymi składanymi słuchawkami (w samolocie lepiej się sprawdzają niż te douszne, których nie cierpię, i lepiej tłumią dźwięk z zewnątrz), albo coś „do zrobienia” na laptopie (sprawdziwszy wcześniej, czy naładowałam baterie). W samolocie zazwyczaj przychodzą mi do głowy najciekawsze pomysły, bo jestem odcięta od innych bodźców, zazwyczaj też podróżuję sama – co sprzyja kreatywności. Inna sprawa, że czasem po prostu trzeba mieć coś, co odwróci naszą uwagę od denerwujących współpasażerów… ;) #3 Bagaż podręczny na kółkach Zabrało mi trochę czasu, a sporo stresu, potu i łez, zanim wypracowałam sobie system bagażu podręcznego. Początkowo nosiłam jakieś turystyczne plecaki, albo „gustowne” kuferki, które obrywały mi plecy, ale z czasem przekonałam się, że tylko bagaż na kółkach rozwiąże wszystkie moje problemy – lotniska są po prostu ogromne (choćby Atatürka w Stambule!). Im lżejsza też będzie walizka, tym lepiej dla mnie, będzie ją można też potraktować jako zapas dla kilogramów, które kazano nam wypakować z bagażu rejestrowanego :) W podręcznej mieści się laptop, lustrzanka z obiektywami i inne elektroniczne gadżety, sweterek/bluza i szeroka chusta/szal (nawet latem w samolocie jest po prostu chłodno), i opcjonalnie inne rzeczy, które są za ciężkie na bagaż główny (np. książki czy gazety, buty, jeansy). Oprócz tego przecież można mieć ze sobą jeszcze tzw. damską torebkę, a tam będzie się mieścił cały pozostały bajzel. #4 Wygodne ciuchy Po czym rozpoznać na lotnisku dziewczynę, która w Turcji odwiedza faceta? Po tym, że jest „zrobiona” jak spod igiełki. Ładne ciuchy, włosy z prostownicy, buty na obcasie i makijaż. Też mi się zdarzało. Teraz stawiam na wygodę: dresy lub leginsy, koszulka lub tunika, buty, które łatwo się zdejmuje i które „nie dzwonią” na bramkach. Jeśli chcecie wyglądać szałowo dla oczekującego Was lubego lub z innych prozaicznych przyczyn – nic nie stoi na przeszkodzie aby przebrać się i umalować w łazience już po wylądowaniu! Kosmetyki do makijażu spokojnie można zabrać do bagażu podręcznego, podobnie jak mały flakonik perfum, i wodę w sprayu do odświeżenia twarzy. Osobom z wadą wzroku odradzam soczewki podczas lotu – lepiej założyć okulary. #5 Sposób na spuchnięte nogi Do pewnego czasu miałam z tym straszny problem. Nawet 3-godzinny lot do Turcji kończył się opuchniętymi nogami i ogólnie złym samopoczuciem. Wszystko zniknęło w magiczny sposób… odkąd powróciłam do uprawiania sportu . Nawet jeśli ze aktywnością fizyczną jesteście na bakier, spróbujcie choćby tydzień przed lotem wybrać się 2-3 razy na basen, jogę czy lekki jogging. Krążenie się poprawia i wielogodzinny bezruch znosi się o wiele lepiej (tak wiem, że to rada taka sobie, bo lepiej wziąć aspirynę albo wypić lampkę wina, ale w moim przypadku działa najlepiej). Dobrze też zdejmować buty podczas lotu (ja zawsze chodzę boso) i mieć nieuciskające spodnie i skarpetki. #6 Jedzenie Nie wiem jak Wy, ale ja mam podczas podróży wilczy apetyt. Najchętniej całą drogę coś bym podgryzała. Z jedzeniem w samolocie jest różnie, moim numerem 1 pozostaje niezmiennie Turkish Airlines z naprawdę smacznymi potrawami (i boskim puddingiem czekoladowym!!!), napojami i alkoholem w cenie, ale i w tańszych liniach można się dobrze najeść. Głód w podróży powoduje u mnie od razu ból głowy, zawsze mam więc w podręcznym małe co nieco, np. jabłka albo paluszki ;) #7 Brak pośpiechu Nie rozumiem dlaczego ludzie tak strasznie się spieszą. Na lotnisko przybywają punktualnie 120 minut przed lotem, albo nawet wcześniej, i od razu ustawiają się w kolejkę do odprawy. Stoją, a w tym czasie ja siedzę sobie wygodnie na krzesełku, czytam, słucham muzyki. Podchodzę, kiedy kolejka robi się krótsza lub maleje do zera – przekonałam się już że wcześniejsza odprawa wcale NIE oznacza, że będziecie mieli lepsze miejsca… To samo już przy wejściu do samolotu – wszyscy znów wolą stać w kolejce. A po wylądowaniu, kiedy tylko samolot się zatrzyma – rzucają się do wyjmowania bagaży z półek i znów kolejne 10 minut stoją w przejściu pomiędzy fotelami. Samolot to nie autobus, tutaj jest sporo procedur zanim otworzą nam drzwi do wyjścia. Jeśli nie czeka nas akurat Bardzo Pilna Przesiadka to naprawdę nie ma się po co ścigać. Zaoszczędzi to energii, stresu i zmniejsza ryzyko, że coś się zgubi ;) #8 Miejsca w samolocie Jeśli ma dla Was znaczenie gdzie siedzicie, starajcie się odprawić online. Nie każde linie i lotnisko mają taką możliwość, ale warto sprawdzić. Jeśli się nie uda, bo to np. czarter, to nic nie zaszkodzi poprosić podczas odprawy o konkretne miejsce (od okna, od korytarza, z przodu, z tyłu). A nuż dadzą co chcemy! Przy dłuższych lotach, gdzie ma to naprawdę znaczenie, można sprawdzić sobie rozkład foteli w danej maszynie w portalu Seatguru – z zastrzeżeniem, że w ostatniej chwili to się i tak może zmienić ;) #9 Kosmetyczka W torbie zawsze mam: nawilżające chusteczki, spray z wodą do twarzy, krem do rąk i pomadkę (suche powietrze). Niektórzy nie rozstają się też z cukierkami na start i lądowanie; mi wystarcza przełykanie śliny aby wyrównać ciśnienie. Aha, i słoneczne okulary na czas kiedy jesteśmy w niebie ;) #10 Zawsze przygotowana na wszystko – czyli wielkie ZEN Zdecydowanie samopoczucie poprawia świadomość, że zmiany, opóźnienia, przesunięcia i inne przygody są jak najbardziej normalne – zawsze mogą się zdarzyć. W portfelu staram się mieć jakiś choćby drobny zapas gotówki w euro (bo zazwyczaj wylatuję z/do Berlina), a na karcie dostępny limit. Ładowarka do telefonu w bagażu też się przyda, wspomniany ciepły ciuch i coś do roboty na wypadek 2-3 godzinnego opóźnienia. Jeśli psychicznie będzie się gotowym na rozmaite nagłe zwroty akcji, to naprawdę ułatwi życie. Ile za to radości, gdy lot odbędzie się zgodnie z planem! ;) Zapytacie pewnie teraz jaki był ten mój kilkakrotnie odtrąbiony lot numer 100? Cóż, jedno się sprawdziło – był międzykontynentalny, tak jak planowałam, czyli z Singapuru do Sydney australijskimi liniami Quantas Airlines. Wszystko byłoby fajnie, ale byłam tak zaaferowana samym Singapurem i pięknym lotniskiem Changi, że dotarliśmy trochę późno, potem strasznie długo czekaliśmy przy odprawie paszportowej, a na koniec zamarudziliśmy w sklepie wolnocłowym. W pośpiechu przebierałam się w łazience w wygodne ciuchy i zdejmowałam soczewki (a tego dnia było w Singapurze ponad 30 stopni i wilgotność jak w Alanyi w szczycie lata). Na marginesie, wyjeżdżając z domu po raz pierwszy w życiu zapomniałam jednej z dwóch kosmetyczek (ta do makijażu ocalała :)) Do tego byłam przeziębiona po poprzednim locie z Dubaju do Singapuru, i czułam że przeziębienie narasta z godziny na godzinę. Łyknęłam zakupione na szybko tabletki, popiłam zimną wodą (nie mają w sprzedaży innej!) i wkroczyłam na pokład samolotu. Podczas lotu rozszalał mi się katar, po całym intensywnym dniu bolała mnie głowa, ale twardo starałam się czerpać przyjemność z okrągłej setki ;) Do kolacji wszystko było OK – oglądałam filmy z bogatej oferty pokładowej, gadałam z i mimo choroby bawiłam się nieźle. A potem… i tu dochodzi nowa złota zasada nr 11: #11 Nie jedz w samolocie potraw rybnych A ja, nie dość że zjadłam, to jeszcze ze smakiem, popijając białym australijskim winkiem. Nocą rybka pływała mi w żołądku, a rano australijskie „śniadanie” ostatecznie przesądziło o tym, jak wyglądał mój następny dzień. Niestety zatrułam się tak, że pierwszego dnia Australię oglądałam tylko pod kątem infrastruktury sanitarnej, na szczęście oceniam ją bardzo pozytywnie. Mówiąc krótko, toalety są bezpłatne, czyste i porządne, ale do teraz nie udało mi się ustalić czy woda w zlewie kręci się tak jak u nas, czy odwrotnie… Napiszcie, jakie są Wasze lotnicze rytuały :) Lotnisko Changi w Singapurze, jak z klubu disko :) Lot Istanbul – Dubaj Changi Singapur Buchająca zewsząd zieleń na Changi Oczekując na boarding można się pobawić w wirtualnym świecie na Changi … albo iść tropem brytyjskich symboli Uwielbiam lotniska ;) (Changi z dywanem) Skylar Jestem Poznanianką, z wykształcenia kulturoznawcą. Chciałam mieszkać na Riwierze Francuskiej, zamieszkałam na Riwierze Tureckiej - w Alanyi. Bałam się mikrofonu - zostałam pilotką wycieczek. A blog, który 15 lat temu miał być tylko pamiętnikiem, stał się największą polską stroną o Turcji. Mam dwóch polsko-tureckich synków, bloguję, instagramuję, prowadzę kanał Youtube. Obalam mity o Turcji i ułatwiam wakacje w tym kraju! Zapraszam do lektury i obserwowania!

co życzyć na lot samolotem